Wysłany: 2010-04-22, 06:16 Jak wyglądają wasze kontakty z rodzeństwem ?
U mnie z młodszym bratem rewelacja,mimo 13 letniej różnicy wiek,bardzo dobrze sie rozumiemy.Natomiast ze starszym bratem -porażka.Lata temu był moim idolem,wzorem do naśladowania,teraz jest zupełnie kimś innym,straszne ze pieniądze mogą aż tak zmienic człowieka......Przez 13 lat ,jak mieszkałam w rodzinnym mieście,owszem przychodził,ale jak czegos potrzebował,np pomocy mojego męża w remoncie czy naprawie auta,nigdy nie usiadł! Zawsze stał przy drzwiach.O przepraszam skłamałabym,usiadł na komuni Emisi.......
Dzieci: Ada
Wiek: 25 Dołączyła: 22 Mar 2010 Posty: 89 Skąd: Polska
Wysłany: 2010-04-22, 07:36
u mnie starszy wogóle nie przyjeżdża a jak przyjedzie do mojej mamy to do mnie nawet na chwile nie wpadnie wiecznie czasu nie ma ehh a zawsze sie dogadywalismy teraz sie dobrze dogaduje z młodszym urodziła mu się córeczka wiec podpowiadałam mu i jego dziewczynie w róznych problemach ciążowych jak jego dziewczyna rodziła napisał do mnie jak moze jej pomuc w czasie porodu wiec mu podpowiedziałam ae powiedział ze już do porodu nie pojdzie hehe teraz przy małej jak cos nie wie tez o rade sie pyta czy woge pogadać mozemy o wszystkim jest 4 lata róznicy miedzy nami on dopiero 18 lat skończył ale mam nadzieje że ta przyjaźń się nie skończy jak podrosnie hehe
Dzieci: Marta 25.08.2007 Pomogła: 3 razy Wiek: 34 Dołączyła: 12 Lut 2009 Posty: 8375 Skąd: Potulice/ Jastrzębie Zdrój
Wysłany: 2010-04-22, 08:15
Mam dwie siostry - obie młodsze - jedna młodsza o prawie trzy lata, druga o osiem. Między nami jest tak obojętnie, jak byłyśmy nastolatkami, chodziłyśmy do szkoły to były między nami dośc często bijatyki i kłótnie; teraz mieszkam 500 km od domu rodzinnego i jak przyjade to tak chwile ze sobą pogadamy; chociaż jakbym potrzebowała jakiejkolwiek pomocy - każda pomogłaby mi tyle na ile może. Wierze że gdzieś tam w środku się kochamy, mimo że żadna nigdy tego nie powiedziała głośno.
Tak czytam i ogarnia mnie smutek...gdzie te więzi rodzinne które kiedys łączyły starsze pokolenia :( strasznie przykre.Mój brat też sie tłumaczył brakiem czasu,wiec mu kiedyś powiedziałam "człowieku,tak to ty możesz sie tłumaczyc piecioletniemu dziecku,nie wciskaj mi ,ze przez 13 lat ,jak tu mieszkam ,nie znalazłeś chwilki czasu...."Nic nie odpowiedział,bo co miał powiedzieć...
Mój K ma 4 rodzeństwa i sa bardzo zżyci ze soba, widuja sie co tydzień przy okazji wizyty u teściowej, nierzadko częściej, najchetniej to by się codziennie widywali.
Ciekawa jestem co by było jakbysmy się na drugi koniec Pl przenieśli, czy by wytrzymali bez siebie
A ja sie z bratem codziennie widuję, stosunki poprawne .o.k
mam 2 siostry starsze z najstarszą dogaduję się świetnie może dlatego że obie jesteśmy matkami i mamy wiele wspólnych tematów a ze średnią cóż! stare panny tak mają zero swoich spraw tylko włażenie z butami w sprawy innych bez obrazy dla innych bo być może s tacy którzy się dobrze dogadują
ja mam 3 starsze siostry-one mieszkają razem w jednej miejscowości ja zaś tu jestem sama.Jak pojadę to się śmieję w duchu jak nieraz gadają na siebie-dobrze że ja dalej mieszkam,mniej mnie widzą <h>i
ja mam 3 starsze siostry-one mieszkają razem w jednej miejscowości ja zaś tu jestem sama.Jak pojadę to się śmieję w duchu jak nieraz gadają na siebie-dobrze że ja dalej mieszkam,mniej mnie widzą <h>i
Dzieci: Zuzia, ur 28 lutego 2008 Pomogła: 3 razy Wiek: 24 Dołączyła: 15 Lip 2008 Posty: 2999 Skąd: Poznań
Wysłany: 2010-07-24, 15:38
..ja wciąż się kłócę z braćmi, bo mnie do szału doprowadzają. ż.l lenie śmierdzące, palcem nie tkną żeby mamie w czymkolwiek pomóc, tylko setki wymagań mają. łz]
_________________ tylko Ty Dajesz mi siłę do życia....... KOCHAM CIę PONAD WSZYSTKO
Dzieci: Jakub 8 l , Maciej 2,5 , Dawid 3 miesiące Pomogła: 1 raz Wiek: 28 Dołączyła: 07 Lis 2009 Posty: 1742 Skąd: Niedrzwica Duża/Lublin
Wysłany: 2010-07-26, 08:11
Ja mam czworo rodzeństawa dwie starsze siostry z którymi mam bardzo dobry kontakt mieszkamy w trej samej miejscowości , z bratem równierz starszym tez mam w miare dobry kontakt ale odkąd sie ożenil to jakos sie odnas odecioł , a z najmłodsza siostra niemm zadnych kontaktów od prwie roku i szybko sie to niezmieni
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum