Dzieci: Oliwia 2004, Wiktoria 2006 Pomogła: 10 razy Wiek: 58 Dołączyła: 11 Wrz 2007 Posty: 3289 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-09-13, 08:21 Rodzinne fudusze.
Nie wiem jak jest u was ale zazwyczaj w domu kobiety rozpozadzają kasa w rodzinie,
czy planujecie sobie co i kiedy kupujecie, odkladacie pięniądze na rózne zakupy i opłaty czy wydajecie jak leci
Ja dostaje wyplatę co tydzień wiec zakupy robie codziennie i to co uważam ze w danej chwili jest mi potrzebne, jesli chodzi o opłaty to staram sobie z tygodnia na tydzień cos odlożyc i place jak juz mam uzbierane, a cała reszte jak mi coś zostanie to wydaje na to co chce, nie odkladam kasy w skarpete bo jej nie mam no ale jakoś tam leci i aby nie było gorzej.
Jak to jest u was
u mnie kasa jest w moim władaniu to ja musze wszystkie rachunki raty zaplanować a raczej mam zeszyt w którym mam już zapisane stałe opłaty na cały rok a te co misięczne dopisuje a zakupy to robię wtedy jak mi coś potrzeba nigdy z zapasem a co do zachcianek to też różnie bywa jak mam nadmiar kasy to coś tam kupie ale to raczej mało sie zdarza
Dzieci: Zuzia 5 lat, Alina prawie 24 lata :-) Pomogła: 5 razy Wiek: 47 Dołączyła: 10 Paź 2007 Posty: 849 Skąd: Ruszów
Wysłany: 2009-09-13, 11:09
U nas ja trzymam kasę. Ja muszę pamiętać co kiedy i ile trzeba zapłacić. Mam zestawienie, bo inaczej już dawno pogubiłabym się na pewno. W pierwszej kolejności opłaty stałe, a jak zostanie coś wtedy mogę coś zaplanować. Ostatnio nie mogę jakoś zrealizować moich planów, bo ciągle coś wypada innego. Może w tym miesiącu wreszcie uda mi się kupić piece akumulacyjne do domu, bo stare już padają, a zima zbliża się wielkimi krokami.
Dzieci: Wikusia 2latka i 6miesiecy ;] Pomogła: 4 razy Wiek: 30 Dołączyła: 11 Wrz 2008 Posty: 5568 Skąd: Poznan
Wysłany: 2009-09-13, 11:25
Zawsze na pierwszym miejscu sa oplaty,nie lubie miec dlugow,nie pozyczam od nikogo pieniedzy i nie pozyczam innym,bo zawsze jest problem z oddaniem,wydatki tak planuje aby starczalo w miare mozliwosci na wszystko,oczywiscie patrze na swoja ksiezniczke malenka,aby kupic jej cos lebszego z jedzonka,jakis owocek,deserek.Ja jestem na samym koncu,jak nie mam to i same gotowane ziemniaki na obiad smakuja.Staram sie oszczedzac.
Dzieci: Macius 4.11.05 i Adas 17.09.07 Pomogła: 5 razy Wiek: 34 Dołączyła: 29 Mar 2008 Posty: 1058 Skąd: Dabrowa Górnicza
Wysłany: 2009-09-13, 12:09
kasa to ja rzadze i zawsze opłaty mniej wiecej wiem ile na to idzie a potem odkładam na tyg na jedzenie no i wiadomo ze na dzieci a jak cos zostanie to sie cos kuchuje a to dla mnie a to m a to do domu
Dzieci: Jakub 9, Bartosz 6,5, Filip 5 ,Hania 7 m-cy
Wiek: 32 Dołączyła: 20 Lip 2009 Posty: 1270 Skąd: Olkusz
Wysłany: 2009-09-13, 18:52
U mnie kasa rzadzi mąz bo to on zarabia ,,,,do zeszlego roku miałam swoje pieniazki ,,,teraz mi sie troche ukruciło ,,,,bo nie mam pracy ,,,
Ale pracuje w domu jestem z dziecmi bo inaczej sie nie da ..
Maz oplaca wszystkie oplaty a jest tego duzo ,,prad ,,,,dosc duze koszty bo mamy od sasiadki ( mieszkamy w nowym domu ,w ktorym wszystko trzeba było robić od podstaw,,,,,sciany wylewki ,,,itd,)woda ,smieci,raty,(luksusy czyli cyfra i internet ,,,oraz telefon)...:-)
Do tego srodki czystosci wiadomo zywnosc ale to róznie zazwyczaj na społke mam grosz ....to jade do biedronki i robie zakupy ,,,zazwyczaj duze takie na tydzien w sklepie kupuje tylko swiezy chleb ,,,,i smietane ,,i jajka
Mamy ogromne wydatki w domu .....bo mieszkalismy w jednym malym pokoiku w 5 ,,,,i tak zrobiona mam kuchnie salon i jadalnie reszta w rozsypce ,,,,
A tu mamy koszty nieuniknione czyli w tym miesiacu zakładaja nam prad ....koszt ,,,,nawet nie pisze,,,,bo wlosy sie jeża,,,,
Ja kupuje dzieciakom ubrania buty ,,,i zazwyczaj organizuje kaske na ubrania dla nas ,,,do tego rozne popierdułki do domu czyli firanki ,zaslony ,,,,,na to musze miec wlasne uciułane ,,,,
Wiadomo zima to okres grzewczy wiec opał kosztuje.....
Utrzymanie auta tez kosztuje,,,ale mam 13 letnie punto ,,,
Wiadomo dzieci (przedszkole ,leki czasem zabawki ...jakies niekosztowne wycieczki)
Ale zawsze z mila checia przyjmuje ciuszki i zabawki od znajomych...
Trzeba kobinowac w koncu od czego jest glowa ,,,,,NAJWAZNIEJSZE zdrowie bo ono bezcenne ,,,,
A choroba potrafi uprzykrzyć zycie ..
malz ma wyplaty co tydzien. bierze sobie na bilety,fajki itp a ja dostaje cala reszte
w portfel kasa na zakupy na tydzien(codziennie robie,chemia i inne grubsze rzeczy w weekendy),na rachunki itp odkladam do szkatulki,jak cos(hahaha <h>i )zostanie to odkladam.
na Święta juz zbieram bo potem jak zwykle przy zimie kasy nie bedzie,mam juz troche odlozone c;,
teraz nas zjadaja raty dla zuzu(plus prawie 500 zl okulary dla malej nowe w tym tyg) ale jeszcze 9 i moze wyjdziemy na prosta .o.k
raczej oszczedzam ale na malej nie,zawsze sie znajdzie grosz na jakis balonik,naklejki czy cos
Dzieci: Zuzia, ur 28 lutego 2008 Pomogła: 3 razy Wiek: 24 Dołączyła: 15 Lip 2008 Posty: 2999 Skąd: Poznań
Wysłany: 2009-09-14, 15:53
R ma stałe przelewy ustawione na opłaty, mieszkanie, raty.. po tych wszystkich przelewach jak pójdą.. można myśleć na co można sobie w tym miesiącu pozwolić. i tak już od kilku miesięcy nie możemy kupić tuszu do drukarki za 60 zł.. choć jest wpisany na listę co miesiąc. zawsze trzeba policzyć pieluchy, zgrzewkę mleka, ewentualnie zgrzewkę cukru, większa ilośc oleju.. następnie większość rzeczy na bieżąco.
[ Dodano: 2009-09-14, 16:54 ]
to JEGO kasa, więc myślimy nad wszystkim wspólnie.. ale raczej to ja jestem odpowiedzialna za to.. żeby starczyło do następnej wypłaty. raz idzie lepiej, raz gorzej. gdybym SAMA zarządzała.. zawsze by zostało coś na oszczędnościowe
_________________ tylko Ty Dajesz mi siłę do życia....... KOCHAM CIę PONAD WSZYSTKO
No wiec kasą wlada mój pan s.m ja mam tylko na zakupy. Ale wszystkim musze sie zająć ja. Rachunki płacimy zaraz po wypłacie, zakupy robimy na około 2 tygodnie bo w mieście, u nas to drogo w sklepach jak nie wiem, wszystko planuje w zeszycie żeby wiedzieć jak wyjdziemy. Z reguly nie starcza na odlożenie kasy na poźniej.
Dzieci: Jakub 8 l , Maciej 2,5 , Dawid 3 miesiące Pomogła: 1 raz Wiek: 28 Dołączyła: 07 Lis 2009 Posty: 1742 Skąd: Niedrzwica Duża/Lublin
Wysłany: 2010-07-31, 10:57
unas oczywiscie kase mam ja zaraz po wypłacie płace szystkie rachunki nigdy ic niezostwiam a co zostaje przeznaczam na zycie jade do marketu kupuje większe ilości artkulów spozywczych potzrebnych na co dzien zebym niemusuiała unas przepłacac i tak co miesic staram sie odłożyc pare groswzy by pózniej na nieprzwidziane wydatki bylo i żeby nietrzeba było pozyczac ale czesto sie zdarza ze laduje pod kreską
Dzieci: 6 wspaniałych dzieci-13,10,7,3,2,1
zaproszone osoby.: 1 Pomogła: 4 razy Wiek: 35 Dołączyła: 07 Mar 2008 Posty: 663 Skąd: Chorzów
Wysłany: 2010-07-31, 11:41
U nas kasa jest wspólna,mąż zarabia i oddaje wszystkie według paseczka,nawet te na "lewo"zarobione są wspólne
Ale opłaty czy zakupy to już mój problem,chopa jak wyśle na zakupki to kupi co najtańsze a nie zawsze najlepsze...w dzień wypłaty szaleje w mięsnym zawalając zamrazalnik a do marketu jade porobić zapasy w chemie...najgorzej jest kiedy koniec miesiąca,do wypłaty pare dni a któreś sie rozchoruje
Jeśli chodzi o odzież czy obuwie to raczej kupuje "na raty",w jednym miesiącu jednej,w drugim drugiej itd.ubrania rzadko bo mnie nie stać,zazwyczaj dostają od kogoś znajomego a o moich zachciankach czy odkładaniu to nawet nie mam co pomarzyć
I tak żyjemy z dnia na dzień,czasem nawet braknie na chleb ale jakoś sobie radzimy...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum